Jem makaron i akceptuję swoją ocenę ;)

Jem makaron i akceptuję swoją ocenę ;)

Jem makaron i akceptuję swoją ocenę ;)

Kilka intensywnych tygodni za nami: końcówka drugiej części „Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem”, wakacje z dziewczynkami, warsztaty w Nałęczowie. Dużo się działo. Brakowało zarówno czasu jak i często dystansu, żeby usiąść i coś napisać. Po każdym takim  intensywnym okresie, sporo się zmienia. Czegoś się uczymy, dużo zostawiamy. Zazwyczaj tych kilka pierwszych, wolniejszych dni, nie wiemy co ze sobą począć....
Bubble & squeak, czyli coś z niczego...

Bubble & squeak, czyli coś z niczego…

Bubble & squeak, czyli coś z niczego…

– Są takie chwile, a czasami całe dni, kiedy robi się dziwnie pusto, trochę smutno, apatycznie. Wszystko co do tego momentu napędzało moje życie: praca, pisanie, rywalizacja, bycie najlepszym – przestaje mieć znaczenie. Schodzi na dalszy plan. Nie wiem gdzie się podziać i co ze sobą zrobić – żaliłam się dziś pewnej zaprzyjaźnionej terapeutce i psychosomatyczce. –...
Współpraca, saimin i biało - czerwoni...

Współpraca, saimin i biało – czerwoni…

Współpraca, saimin i biało – czerwoni…

Nie jestem wielką fanką futbolu. Szczerze mówiąc od lat konsekwentnie nie oglądam żadnych meczów. W tym roku za namową Emilii Żurek (www.emiliazurek.com) wspaniałej terapeutki zajmującej się psychosomatyką, z którą ostatnio współpracujemy (i indywidualnie pracujemy), złamałam się. Krzyczałam, kiedy Lewandowski w 3 minucie strzelił gola Portugalczykom. Z zapartym tchem oglądałam rzuty karne w trakcie meczu ze Szwajcarią… Gdy wygrywaliśmy byłam w euforii. Całą...
Dieta osuszająca organizm w "Pytaniu na śniadanie"

Dieta osuszająca organizm w „Pytaniu na śniadanie”

Dieta osuszająca organizm w „Pytaniu na śniadanie”

Lody, mnóstwo nabiału, słodycze oparte na białej mące i białym cukrze – te produkty często dużo częściej pojawiają się w diecie naszych dzieci w wakacje. Zwiększają one ilość śluzu w organizmie. Ten ostatni jest najlepszą pożywką do rozwoju patogennych bakterii i wirusów. Kiedy moje córki są zakatarzone, od lat mam dla nich jedną żywieniową receptę. Wprowadzam do ich diety produkty...
Libańskie pikle z… kalarepy

Libańskie pikle z… kalarepy

Libańskie pikle z… kalarepy

Zachwyciły mnie jako dodatek do razowej pity z falaflami i kolendrą. Pierwszy raz podobnych pikli próbowałem na Południowym Synaju. Były bardziej słone i mniej aromatyczne. Te w Libanie przyrządzane są najczęściej z rzepy i buraków. Podmieniłem rzepę na kalarepę i dodałem kilka zielonych papryczek chilli. Zamiast octu winnego wykorzystałem nasz zdrowszy jabłkowy. Są lekko ostre, kwaśne i słone. Delikatną słodycz i piękny...
Talent jak róża i rabarbar

Talent jak róża i rabarbar

Talent jak róża i rabarbar

Talenty kiedy się nimi dzielisz rozkwitają. Karola posiada dar do mówienia i pisania o emocjach. Ja z dużo większą gracją poruszam się w towarzystwie smaków, aromatów, zapachów. Potrafię je łączyć i podkręcać. Uwielbiam nimi zaskakiwać. Znów z gęsią skórką oglądam kolejny sezon „Chef’s table” – serii dokumentów poświęconych najlepszym szefom kuchni na świecie. „Nie trzeba używać drogich składników. Luksus...
Premiera "Jak oczyścić swój organizm, czyli detoksy dla zdrowia i urody"

Premiera „Jak oczyścić swój organizm, czyli detoksy dla zdrowia i urody”

Premiera „Jak oczyścić swój organizm, czyli detoksy dla zdrowia i urody”

Dziś premiera naszej drugiej, najnowszej książki: „Jak oczyścić swój organizm, czyli detoksy dla zdrowia i urody” (Wydawnictwo Zwierciadło). A w niej aż 7 tygodniowych  „profilowanych” kuracji oczyszczających, czyli dobranych do potrzeb różnych osób. Ajurwedyjski, krzemowy, „w płynie”, chiński, chlorofilowy, a może owocowy? Stawkę zamyka delikatna dieta osuszająca ze śluzu i zwiększająca odporność dla dzieci (i całych rodzin). Dziękujemy...
Upma w "Pytaniu na śniadanie"

Upma w „Pytaniu na śniadanie”

Upma w „Pytaniu na śniadanie”

(…) Upmy spróbowałam pierwszy raz na pokładzie samolotu lecącego z Bombaju do Bangalore. Podano ją na śniadanie w towarzystwie korzennego sosu pomidorowego. Była świetna. Po powrocie do kraju na próżno próbowałam ją odtworzyć. Udało się to w końcu mojemu mężowi. Dziś jest częstym gościem na naszym stole (…) – piszę w „Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem”. Wczoraj w „Pytaniu na śniadanie” dzień indyjski i ostatni odcinek cyklu poświęconego...
Curry z buraków i wizyta w gabinecie ajurwedyjskim

Curry z buraków i wizyta w gabinecie ajurwedyjskim

Curry z buraków i wizyta w gabinecie ajurwedyjskim

Pot kapał mi z czoła. Spojrzałem na zegarek. Siedziałem już z nim ponad 20 minut. Jaś zaczynał pojękiwać za drzwiami dając znać, że ma dość. „Emocje zaburzają Twoje trawienie. Jeśli uda Ci się sprowadzić umysł do chwili obecnej to poradzisz sobie z tym problemem…” – lekarz ajurwedyjski, którego odwiedziłem na Sri Lance, nie dawał za wygraną. Ciągnął swój wywód. Siedziałem tam, patrzyłem na niego...
Premiera "Jedz i pracuj…" na rynku i w "Pytaniu na śniadanie" :)

Premiera „Jedz i pracuj…” na rynku i w „Pytaniu na śniadanie” :)

Premiera „Jedz i pracuj…” na rynku i w „Pytaniu na śniadanie” :)

„Jedz i pracuj… nad własnym zdrowiem” nasza najnowsza książka od 30 marca na rynku! A w niej prawie 70 przepisów, które możesz zabrać ze sobą do pracy. Poniżej kilka zdań o książce, przepis na włoską sałatkę z makaronu i linki do wczorajszej kuchni Maćka w „Pytaniu na śniadanie”. Cykl „Jedz i pracuj…” przez najbliższe 3 tygodnie na antenie TVP 2, które wraz ze wspomnianym „Pytaniem na śniadanie” objęło patronat...
Poświęcenie, emalia i lekka, warzywna zupa...

Poświęcenie, emalia i lekka, warzywna zupa…

Poświęcenie, emalia i lekka, warzywna zupa…

Poświęcenie zawsze kojarzyło mi się z odmawianiem sobie, z czymś negatywnym, z cierpieniem. Z oddawaniem czegoś ważnego (co najczęściej sprawia nam przyjemność), w imię wyższego, bliżej nieokreślonego dobra (jak np. życie wieczne). Na sam dźwięk tego słowa, czułam niechęć… Przez wiele lat wcale nie miałam ochoty niczego poświęcać. Ostatnio sporo się zmieniło. Zaczęłam dostrzegać zupełnie nowy wymiar...
Orkiszowa tarta z fetą/tofu w "Pytaniu na śniadanie"

Orkiszowa tarta z fetą/tofu w „Pytaniu na śniadanie”

Orkiszowa tarta z fetą/tofu w „Pytaniu na śniadanie”

Nie masz pomysłu na niedzielny obiad? Orkiszowa tarta z fetą lub tofu, jest szybka, smaczna i prosta. Kruche ciasto przyrządza się bez dodatku śmietany i jajek. Nadzienie dobrze smakuje zarówno z fetą jak i z lekko podkręconym (sosem sojowym i olejem sezamowym) tofu. W czwartkowym „Pytaniu na śniadanie” przygotowaliśmy jeszcze znaną Wam już grecką zapiekankę z warzyw i ziół. Zdradzę, że oba przepisy...
Szczęście krajowe brutto

Szczęście krajowe brutto

Szczęście krajowe brutto

Przez dłuższy czas funkcjonowaliśmy bez telewizora (który się zepsuł). Ostatnio tata Karoli zrobił nam prezent. Przyznaję przyzwyczaiłem się i polubiłem życie bez telewizora. Jednak to za jego pośrednictwem zobaczyłem końcówkę świetnego dokumentu o Bhutanie. W tym maleńkim kraju koncepcję produktu krajowego brutto zastąpiono „szczęściem krajowym brutto”. To pierwsze, ze szczęściem i zdrowiem, ma niewiele wspólnego… „Prawdziwe szczęście jest...

Kilka intensywnych tygodni za nami: końcówka drugiej części „Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem”, wakacje z dziewczynkami, warsztaty w Nałęczowie. Dużo się działo. Brakowało zarówno czasu jak i często dystansu, żeby usiąść i coś napisać. Po każdym takim  intensywnym okresie, sporo się zmienia. Czegoś się uczymy, dużo zostawiamy. Zazwyczaj tych kilka pierwszych, wolniejszych dni, nie wiemy co ze sobą począć. Nie potrafimy się w tej nowej rzeczywistości odnaleźć. „Jestem bezpieczna. Akceptuję wszystko takim jakie jest tu i teraz” – ta afirmacja, którą podpowiedziała nam Emilia Żurek (www.emiliazurek.com), zaprzyjaźniona psychosomatoanalityczka, mediator i coach, bardzo pomaga mi w tych okresach zagubienia. Idąc za jej radą przestałam ostatnio (Maciek również) tak dużo analizować, szukać znaków, ściągać kolejne „warstwy cebuli”. Pracuję …

dodatkowe lunche letni makaron

Czytaj więcej

– Są takie chwile, a czasami całe dni, kiedy robi się dziwnie pusto, trochę smutno, apatycznie. Wszystko co do tego momentu napędzało moje życie: praca, pisanie, rywalizacja, bycie najlepszym – przestaje mieć znaczenie. Schodzi na dalszy plan. Nie wiem gdzie się podziać i co ze sobą zrobić – żaliłam się dziś pewnej zaprzyjaźnionej terapeutce i psychosomatyczce. – Po jednej stronie tej pustki czai się smutek, bezsens i żal. Po drugiej – radość i szczęście. Kiedy ogarnia Cię poczucie bezsensu, uświadom sobie wszystko co ma sens w Twoim życiu. Spójrz na Maćka, Jasia, Waszą pracę. Poczuj wdzięczność. Wypełnij tę pustkę pełnią – wyjaśniła mi Emilia. Spojrzałam, poczułam, zrobiło mi się lepiej, więc się dzielę. ;) …

angielskie bubble and squeek

Czytaj więcej

Nie jestem wielką fanką futbolu. Szczerze mówiąc od lat konsekwentnie nie oglądam żadnych meczów. W tym roku za namową Emilii Żurek (www.emiliazurek.com) wspaniałej terapeutki zajmującej się psychosomatyką, z którą ostatnio współpracujemy (i indywidualnie pracujemy), złamałam się. Krzyczałam, kiedy Lewandowski w 3 minucie strzelił gola Portugalczykom. Z zapartym tchem oglądałam rzuty karne w trakcie meczu ze Szwajcarią… Gdy wygrywaliśmy byłam w euforii. Całą sobą poczułam jaką siłę ma współpraca. Wiele osób zajmujących się ezoteryką i energią (do których podchodzę zazwyczaj z dużą dozą braku zaufania) powtarza zgodnie od miesięcy: „Kończy się czas rywalizacji, zaczyna era współpracy!”. Mam wrażenie, że te piękne słowa do tych Mistrzostwa Europy były puste. Często nie znajdywały pokrycia w rzeczywistości. Coś się jednak stało, przełamało, zmieniło… …

hawajski saimin

Czytaj więcej

Lody, mnóstwo nabiału, słodycze oparte na białej mące i białym cukrze – te produkty często dużo częściej pojawiają się w diecie naszych dzieci w wakacje. Zwiększają one ilość śluzu w organizmie. Ten ostatni jest najlepszą pożywką do rozwoju patogennych bakterii i wirusów. Kiedy moje córki są zakatarzone, od lat mam dla nich jedną żywieniową receptę. Wprowadzam do ich diety produkty osuszające takie jak amarantus, brązowy ryż czy mąkę gryczaną, a wyłączam nabiał, cukier i białą, rafinowaną mąkę. Dziś w „Pytaniu na śniadanie” kilka przykładów osuszających śluz i zwiększających odporność dań, które powinny przypaść do gustu również najmłodszym… Całe tygodniowe osuszające menu, które powstało przy współpracy z Emilią Lorenc, doradcą żywieniowym, biologiem molekularnym i diagnostą laboratoryjnym oraz twórczynią www.zdrowyprzedszkolak.org w „Jak …

dieta osuszająca gryczane racuchy z jabłkami

Czytaj więcej

Zachwyciły mnie jako dodatek do razowej pity z falaflami i kolendrą. Pierwszy raz podobnych pikli próbowałem na Południowym Synaju. Były bardziej słone i mniej aromatyczne. Te w Libanie przyrządzane są najczęściej z rzepy i buraków. Podmieniłem rzepę na kalarepę i dodałem kilka zielonych papryczek chilli. Zamiast octu winnego wykorzystałem nasz zdrowszy jabłkowy. Są lekko ostre, kwaśne i słone. Delikatną słodycz i piękny kolor zawdzięczają dodatkowi soku z buraków. Idealnie komponują się w prostych sałatkach z kolendrą lub jako dodatek do kanapek… Uwaga: jeśli chcesz poniższy przepis przygotować z ekologicznych składników, buraki, kalarepę, papryczki chilli i liście laurowe znajdziesz m.in. tutaj… LIBAŃSKIE PIKLE Z KALAREPY zalewa: 500 ml wody 1/4 szklanki nierafinowanej soli (ale nie himalajskiej) 1 szklanka octu jabłkowego 2 liście …

libańskie pikle z kalarepy

Czytaj więcej